Skrajne emocje wywołuje Joanna

Rzadko zdarza się, że produkt wywołuje we mnie tyle skrajnych emocji! Tym razem na łopatki położyło mnie całe trio! Czy można zarówno uwielb...

Rzadko zdarza się, że produkt wywołuje we mnie tyle skrajnych emocji! Tym razem na łopatki położyło mnie całe trio! Czy można zarówno uwielbiać, jak i nienawidzić? Można! Przekonałam się o tym na własnej skórze podczas używania szamponu, odżywki i serum Joanna z linii Keratyna.



joanna_produkty_linii_keratyna

To były piękne złego początki. Jakiś czas temu używałam produktów Joanna, jednak z linią Keratyna do tej pory się nie zetknęłam.
Początkowo byłam bardzo zadowolona z efektów, jednak później jeden z produktów sprawił, że moja skóra głowy przeżyła piekło.
Sytuacja jest już opanowana, ale gdybym jednoznacznie skreśliła produkty i nazwała je bublami, byłabym niesprawiedliwa.
Dlaczego linia Keratyna zamieszała mi w (i na!) głowie?

Szampon Keratyna


Stawiając szampon na łazienkowej półce myślałam, że nigdy go nie zużyję. Butelka jest bardzo duża, dlatego wolałam, żeby jednak spełniał swoje zadanie, bo nie lubię wyrzucać kosmetyków.
Okazało się, że przy codziennym stosowaniu szampon wystarczy na ponad miesiąc. 
Nie jest zbyt gęsty, ale bardzo fajnie się pieni. A przede wszystkim pięknie, dość słodko pachnie

produkty_joanna_opinie

Byłam niesprawiedliwa myśląc, że ten produkt będzie przeciętny. Choć takie miałam podejście. Okazało się, że świetnie myje. Jedna tura wystarczy, aby zmyć olej!
Dodatkowo jeszcze nigdy nie miałam tak fajnie układających się, puszystych włosów. Fryzura wyglądała naprawdę dobrze bez konieczności stosowania produktów do stylizacji. Włosy wydawały się być grubsze i nie elektryzowały się

Jednak nie ma nic za darmo, a szkoda. Po pewnym czasie czułam swędzenie skóry głowy. Trochę olałam temat ze względu na czapkowy sezon i zmienną temperaturę. Myślałam, że to chwilowe. Czara goryczy przelała się, kiedy wyczułam drobne krostki, a swędzenie przybrało na sile. 

Po odrzuceniu wszystkich możliwości doszłam do wniosku, że to wina nowych produktów do mycia. Kiedy odstawiłam szampon, wszystko wróciło do normy. Teraz używam go raz na jakiś czas, żeby nie powtórzyć nieprzyjemnej historii. Niestety, w moim przypadku nie nadaje się do codziennego stosowania

A co z pozostałymi produktami?

Odżywka Keratyna


Choć odżywka miała dokładnie takie samo opakowanie, skończyła się w okamgnieniu. Zanim doszłam do tego, co spowodowało podrażnienie na mojej głowie, naturalnie wykluczyłam ten produkt ze względu na to, że... skończył się!

joanna_produkty_serii_keratin

Niestety okazała się być bardzo niewydajna, jednak jej stosowanie było dość przyjemne. 
Nie nazwałabym jej odżywką, raczej nektarem albo balsamem do włosów. To ze względu na jej rzadką konsystencję

Mimo tego, że musiałam użyć jej więcej, niż gęstego produktu podobnego typu sprawiała, że włosy były bardzo miłe w dotyku.

Produkt rozprowadzałam po całych włosach, delikatnie je przy tym masując. W połączeniu z szamponem, włosy nie były ciężkie, a fryzura oklapnięta
Mam też wrażenie, że włosy były bardziej odporne na uszkodzenia ze względu na zwiększenie sprężystości. To ciekawe, bo oba kosmetyki nie są gęste, jednak utrzymały włosy w ryzach. 

Dodatkowo wspierałam włosy po myciu.

Serum odbudowujące Keratyna


Kiedy myślałam, że ta linia wywołała już zbyt wiele skrajnych emocji, zaczęłam regularnie używać serum. Spora butelka z pompką - nie żałowałam sobie tego produktu! 

produkty_z_keratyna

Serum, według zaleceń, powinnam stosować na końcówki włosów, albo na większą ich partię. Początkowo zdecydowałam się nie przesadzać, ponieważ nie wiedziałam, czy produkt nie obciąży włosów.

Już dawno temu przestałam wierzyć w obietnice producentów typu "odbudowuje". Bez względu na wszystko, serum bardzo przyjemnie wpłynęło na fryzurę. Włosy nie puszyły się i nie elektryzowały. Używałam go wyłącznie na mokre włosy.
Pomimo codziennego suszenia nie zauważyłam, aby końcówki włosów były rozdwojone czy zniszczone. Zasługę przypisałam stosowanym wówczas produktom.

Serum nie obciąża włosów. Nie jest tłuste, a w kontakcie z mokrymi włosami staje się wodniste, dzięki czemu rozprowadzenie go jest szybkie i przyjemne.
Włosy nie są też sklejone. Po prostu ładnie je wygładza i chroni.

Kiedy zdążyłam polubić się z serum, okazało się, że to już ostatnia pompka! Jak to możliwe, że tak duże opakowanie skończyło się po około 3 tygodniach? 
Butelka ma grube ścianki! W dodatku kosmetyk oblepił się na opakowaniu, jednak nawet po wykręceniu pompki nie byłam w stanie zużyć go do końca

Dlaczego produkty Joanna z linia Keratyna wywołały we mnie skrajne emocje?
Głównie dlatego, że znienawidziłam szampon, który w końcu zdziałał cuda z moimi włosami! Jednak zdrowie skóry głowy jest dla mnie ważniejsze, postanowiłam więc go odstawić.
Odżywka skończyła się, zanim w pełni zauważyłam jej zalety. 
Serum natomiast spłatało mi niezłego figla przez podwójną ściankę i mnóstwo produktu, który na dobre oblepił opakowanie. 
Nie spodziewałam się zbyt wiele po produktach Joanna, ale finalnie bardzo miło mnie zaskoczyły. Poza fioletowym szamponem marki, te byłyby zdecydowanie moimi ulubionymi!
Na plus przemawia też cena, bo można je kupić w rozsądnej cenie.

Czy jakiś produkt wywołał w Tobie podobne, skrajne emocje? Dlaczego?

Zobacz także

Skomentuj

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (2) balsam do ciała (6) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (2) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (6) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (24) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (10) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (3) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (5) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (24) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (5) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (15) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (3) maseczka do twarzy (4) maska (2) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olejek do ciała (2) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (7) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (2) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (14) pielęgnacja ciała (10) pielęgnacja paznokci (1) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (7) pielęgnacja włosów (9) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (6) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (2) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (5) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (65) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (3) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (4) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)