Pianka prawie oczyszczająca

Delikatne pianki do oczyszczania twarzy to już obowiązkowy punkt na mojej łazienkowej półce. Jakiś czas temu złamałam swoją pielęgnacyjną za...

Delikatne pianki do oczyszczania twarzy to już obowiązkowy punkt na mojej łazienkowej półce. Jakiś czas temu złamałam swoją pielęgnacyjną zasadę i sięgnęłam po drogeryjny produkt Nivea. Jak się to skończyło?


Drogeryjne produkty do pielęgnacji twarzy to dla mnie pudełko różnorodnych, niepodpisanych czekoladek. Nie ma kosmetyku, który spełni oczekiwania każdej kobiety, tak jak nie ma bombonierki, która zawiera wyłącznie smakujące nam łakocie. 
Po moich wieloletnich perypetiach, wzlotach i upadkach w pielęgnacji cery, doszłam do tego etapu, w którym nie sięgam po popularne i dostępne w każdej drogerii kosmetyki. Oczywiście, są wyjątki, jednak w przypadku produktów oczyszczających i kremów zastanawiam się dwa razy, bo nie zawsze dobrze na tym wychodzę.

Kiedy kończyła mi się pianka Natura Siberica, udałam się do apteki po kolejny produkt, ale innej marki. Los chciał, że nie mogłam za niego zapłacić, więc postawiona pod ścianą wpadłam jak burza do najbliższej drogerii w nadziei, że producenci poszerzyli asortyment o pianki. No i się nie myliłam!



Delikatne oczyszczanie

Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam odświeżającą piankę oczyszczającą Nivea. Dawniej używałam ich toników i bardzo je lubiłam, czego nie mogłam powiedzieć o żelach. Mimo wszystko cena była iście przedwypłatowa, w dodatku promocyjna, więc postanowiłam zaryzykować. 

Producent dedykuje tę wersję cerze normalnej i mieszanej. Formułę wzbogacono o witaminę E i Hydra IQ. 

Zadania produktu to między innymi:
-głębokie oczyszczenie skóry,
-utrzymanie naturalnego poziomu nawilżenia skóry,
-nadanie skórze pięknego wyglądu.

Zapach w stylu marki, ale zdecydowanie lżejszy. Pianka faktycznie jest delikatna i podczas mycia nie czuć podrażnienia skóry
Z całą pewnością mogę też stwierdzić, że produkt jest wydajny. Pomimo tego, że używam go raz dziennie, podczas wieczornej pielęgnacji, nie żałuję jego ilości. Śmiało wyciskam dwie lub 3 duże pompki. W poręcznej butelce znajduje się 150ml produktu i nawet przy intensywnym używaniu, wystarczy na ponad miesiąc.

To, co dla mnie było najważniejsze, kosmetyk nie zapchał mnie i nie spowodował nadmiernego wydzielania sebum. Nie matuje, ale też nie wysusza i nie ściąga skóry. Dodatkowo nie zauważyłam również nadprogramowych wyprysków, co bardzo mnie ucieszyło.

Może się wydawać, że to produkt idealny, jednak okazuje się, że tak nie jest.




Czy pianka ma minusy?

 
Pianka oczyszczająca tak naprawdę... nie oczyszcza. Owszem, radzi sobie z kurzem, brudem nagromadzonym na skórze w ciągu dnia, jednak z ciężkim makijażem jest już dużo gorzej

Wiem, pianka nie zastąpi płynu micelarnego czy innego preparatu do demakijażu, ale musi sobie radzić z pozostałościami kosmetyków, a tego nie robi. Myję twarz bardzo głęboko, bo produktem zahaczam aż o granicę włosów, a mimo tego często widzę, że podczas tonizowania pozostają smugi podkładu. W tej sytuacji czynność muszę powtórzyć, a prawdę mówiąc nie mam na to ochoty i czasu. W końcu pielęgnacja nie powinna być katorgą! 

Niestety, dużo też zależy od produktu do demakijażu, a mój obecny dość opornie sobie radzi z kolorówką, dlatego w drugim kroku potrzebuję produktu, który doczyści skórę. Cóż, pianka Nivea została wystawiona na ciężką próbę i nie przeszła jej tak, jak bym chciała. 
Nie oznacza to, że produkt jest złej jakości. Przy dobrym współpracowniku do demakijażu, potrafi odpowiednio zająć się skórą. Na pewno poradzi sobie też z lekkim podkładem albo nastoletnią skórą, nieskalaną jeszcze makijażem.

Zobacz także

Skomentuj

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (1) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (5) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (19) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (2) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (20) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (3) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (2) maseczka do twarzy (4) maska (1) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (1) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (12) pielęgnacja ciała (7) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (5) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (5) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (47) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (3) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)