Venita na zbędny włos!

Cześć, kochane :) Co prawda wakacje się kończą, słońce jest coraz słabsze, a zwiewne sukienki zamieniamy powoli na spodnie, ale niektóre rz...

Cześć, kochane :)
Co prawda wakacje się kończą, słońce jest coraz słabsze, a zwiewne sukienki zamieniamy powoli na spodnie, ale niektóre rzeczy nie zmieniają się pomimo zmiany pory roku. O czym mowa? O potrzebie depilacji!

Przy współpracy z portalem http://www.depilacja.edu.pl otrzymałam produkt, który pomógł mi usunąć zbędne owłosienie delikatnych okolic bikini. Jak wyglądała przygoda z Venitą? Zapraszam na post :)




Krem do depilacji ciała - do skóry wrażliwej.
Krem stworzony specjalnie do depilacji miejsc wrażliwych, takich jak pachy i okolice bikini.
Już w ciągu 5 minut* usuwa zbędne owłosienie, nie powodując przy tym podrażnień. Zawiera bogaty w witaminę E olejek migdałowy oraz łagodzący ekstrakt z kadzidłowca. 
*Efektywny czas działania zależy od grubości włosa.


W kartoniku schowały się tubka z kremem, szpatułka do nakładania i zdejmowania kremu oraz ulotka.


Krem przeznaczony jest do depilacji wrażliwych partii ciała. Ja skupiłam się na okolicach bikini. Depiluję się od bardzo dawna maszynką, więc włos w tej okolicy jest bardzo gruby i mocny.



Krem nie ma miłego zapachu. Jest specyficzny dla tego typu produktów - chemiczny.

Przed użyciem producent zaleca zastosowanie produktu na kawałek skóry w celu sprawdzenia, czy produkt nie uczula. Mnie nie, więc zabrałam się do działania ;)

Producent przypuszczalny czas trzymania produktu w okolicach bikini podaje 5 minut. U mnie niestety ten czas był zdecydowanie za krótki.


Jest też możliwość wydłużenia czasu od dwóch do pięciu minut. Ja jednak zostawiłam krem aż na 15 minut. Nie podrażniło.

Z włosami słabszymi poradził sobie bez problemu. Z grubszymi jednak nie poradził sobie w 100%. Grubsze i mocniejsze owłosienie nie usuwało się w całości.

Plusem jest na pewno brak podrażnień po depilacji.
Minus to niezupełne usunięcie owłosienia nawet po tak długim czasie. No i wiadomo, średnio jest tak siedzieć 15 minut i czekać ;) 

Mimo wszystko, jest to najlepszy krem do depilacji bikini, jakiego używałam. Inne nie działały na moje włosy. 





Zobacz także

12 Komentarzy

  1. Dla mnie takie kremy są mało wydajne i strasznie drażni mnie sam zapach, aż mi czasem niedobrze się robiło. Zamieniłam je na depilator - na nogi i pod pachami działa świetnie, a po pierwszym użyciu bólu praktycznie nie czuć. No i włosy prawie nie odrastają :)
    Z bikini wolę nie eksperymentować z takimi wynalazkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zapach nie jest przyjemny. Ja próbowałam depilatorem, ale jakoś mi nie idzie. Chociaż po plastrach muszę spróbować depilatora jeszcze raz :) może się przekonam ;)

      Usuń
    2. Po 1, czasem 2 razach idzie szybko :)

      Usuń
    3. Już kiedyś próbowałam, ale nie wyrywało mi z cebulkami ;/ Teraz mam wosk VEET, ale też nie wygląda to idealnie. Chyba wybiorę się do profesjonalistki

      Usuń
  2. Muszę wypróbować, raz miałam jakiś krem do depilacji z Venity i się nie sprawdził. Zobaczymy jak będzie z tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że za krótko trzymałaś :) Może tak, jak ja potrzebujesz czasu wydłużonego kilkakrotnie :)

      Usuń
  3. Ja wolę golenie, nie przepadam za kremami do depilacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golenie jest zdecydowanie szybsze, a daje takie same, jak nie mniej zawodne, efekty :)

      Usuń
  4. a idź pani w cholerę z tymi kremami. golenie rulez! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za goleniem w takiej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem przekonana do tego typu kremów... Żaden, którego używałam nie był skuteczny niestety...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (1) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (5) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (17) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (1) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (20) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (2) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (2) maseczka do twarzy (4) maska (1) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (1) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (11) pielęgnacja ciała (7) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (5) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (4) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (45) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (3) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)