Balsam brązujący prawie idealny...

Lato i piękna pogoda prawie za nami. Niektóre z Was na pewno mogą pochwalić się piękną, nie tylko polską, opalenizną. Mnie, niestety, tego l...

Lato i piękna pogoda prawie za nami. Niektóre z Was na pewno mogą pochwalić się piękną, nie tylko polską, opalenizną. Mnie, niestety, tego lata przyjemności słoneczne ominęły. Raz spaliłam się tak, że nie mogłam funkcjonować, innym razem nie opaliłam się wcale.... Ot, i takie moje przygody ze słońcem w tym roku ;)
Musiałam coś na to poradzić. Jak z nieba spadła mi Ewa z portalu http://www.depilacja.edu.pl/, która zaproponowała mi przetestowanie balsamu brązującego Venita.
Jak się sprawdził? Zapraszam do recenzji :)




Body Care Balsam Brązujący

Składniki aktywne:
Ekstrakt z orzecha włoskiego
Olej z palmy Buriti
Witaminy A+E

Tworzy naturalną opaleniznę w 2-3 godziny
Odżywia i regeneruje naskórek
Zapewnia zdrowy, promienny wygląd

Brązujący balsam do ciała z olejem z palmy Buriti i wyciągiem z orzecha włoskiego dzień po dniu tworzy piękną, naturalną opaleniznę oraz zapewnia skórze promienny wygląd przez cały rok. Dzięki zawartości witamin A i E balsam pielęgnuje, ujędrnia oraz spowalnia procesy starzenia się skóry.

Sposób użycia: niewielką ilość balsamu nanieść na skórę, rozprowadzić i pozostawić do wchłonięcia.

Balsam zamknięty jest w plastikowej tubie. Łatwo się go aplikuje, szybko się wchłania. Wystarczy na ok. 3 tygodni regularnego stosowania.


Używając go marzyłam o wyrównaniu koloru (niestety, nie uczęszczałam na plaże dla golasów i niektóre części ciała się nie opaliły ;)) oraz o przedłużeniu pięknego brązu przed pójściem na studia.
Czy mi się to udało?
Niestety nie. 
Balsam brązujący nie spełnia podstawowego zadania - nie brązuje. 
Używałam go długo, czasami dwa razy dziennie. Niestety, moje blade piersi dalej są blade i wyglądają jak niewypieczone bułeczki.

Zapewne rzuciłabym go w kąt, gdyby nie cudowny zapach i właściwości nawilżające. Zapach przypomina kakao. Skóra po nim jest bardzo przyjemna w dotyku. Napięta, nawilżona i...pachnąca! Zapach utrzymuje się na skórze jeszcze długo po aplikacji.

Co prawda balsam nie spełnia swoich podstawowych zadań, ale mimo wszystko ma dużo plusów :)

I na koniec skład:



Zobacz także

37 Komentarzy

  1. Szkoda, że jest to zwykły balsam a nie działa brązująco, ale zawsze jakiś plus jest :) Także dobre to niż nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że ujął mnie :) Mimo, że nie pokolorował mnie, to fajnie wygładził ciało :)

      Usuń
  2. Szkoda, że jednak się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale w zamian za piękny zapach i gładką skórę jestem w stanie mu to wybaczyć ;D

      Usuń
  3. Ja od jakiegoś czasu jestem zakochana w Ziai brązującej ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dokładnie :p ale za to pięknie pachnący :D

      Usuń
  5. Cóż i takie 'bubelki' bywają, ale wśród balsamów brązujących trudno znaleźć ideały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś miałam fajny, ale plamy robił spore

      Usuń
  6. Ja tam nigdy nie używałam takich specyfików :D boję się plam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja polecam Floslek i Sun Ozon samoopalacz w Sprayu ;)

    szkoda że ten nie brązowi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zastanowię się nad zakupem jakiegoś podanego przez was na jesień :)

      Usuń
  8. mnie pokolorował, ale po dość długim czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, dobrze, że Tobie jakieś efekty dał :)

      Usuń
  9. Też miałam balsam brązujący, który nie brązowił skóry - z Kolastyny. Niestety jego zapach nawet nie przemawiał na plus i poszedł w odstawkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego zdecydowanie ratuje zapach i cudowne nawilżenie :)

      Usuń
  10. szkoda, że nie brązuje ;/ szukam właśnie jakiegoś balsamu brązującego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam go wcześniej... Uwielbiam produkty brązujące Yves Rocher.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, będę musiała poczytać o nim więcej :)

      Usuń
  12. a ja się boję bronzerów i samoopalaczy w tubkach;> pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bronzerów to i ja się boję :P a to nie samoopalacz, tylko balsam :P
      pozdrowionka :)

      Usuń
  13. Agata skoro ja załozyłam tak krótkie szorty to Ty tym bardziej możesz ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, Aga ! Nie lubię porównań, a poza tym wszystko jest kwestią myślenia o sobie :) Ja akurat miałabym dyskomfort psychiczny, bo mam wrażenie, że w szortach może chodzić każdy. poza mną :P

      Usuń
  14. Eh, niby ma być brąz ale dalej nic, ile razy ja to przerabiałam :) Taka nasza uroda, bladziochów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat aż tak nie narzekam :) są osoby bledsze ode mnie, a jak wystawię się na słońce, to coś tam mnie bierze :P

      Usuń
  15. Teraz w modzie jest być białym i bladym. Opalenizna odchodzi w niebyt. Ale może to tylko plotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno :) ale to jest też kwestia skóry, najlepiej wygląda naturalnie blada.

      Usuń
  16. Teraz w modzie jest być białym i bladym. Opalenizna odchodzi w niebyt. Ale może to tylko plotka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wolałabym miec piękne kształty i jakieś 20 kg mniej, no ale trudno, jestem za dużym leniem i nie mam silnej woli ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym wolała, ale trochę praca mnie rozleniwiła znów, bo pracowałam na dwie zmiany :(

      Usuń
  18. takich kosmetyków używam bardzo okazjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdę mówiąc, ja ostatnio używałam ich parę lat temu :P

      Usuń
  19. W tym roku aż wstyd (!), ale po raz pierwszy musiałam sięgnąć po podobne kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyśl o tym w ten sposób, że będziemy trochę zdrowsze, bo nie napromieniowane :P

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (1) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (5) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (19) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (2) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (20) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (3) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (2) maseczka do twarzy (4) maska (1) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (1) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (12) pielęgnacja ciała (7) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (5) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (5) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (47) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (3) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)