Zapach wiosny - L'OCCITANE.

Ostatnio znów pochłonęły mnie sprawy ważne, ważniejsze i zupełne pierdoły. Przez ostatnie dni, prawdę mówiąc, nie chciało mi się nawet wy...


Ostatnio znów pochłonęły mnie sprawy ważne, ważniejsze i zupełne pierdoły. Przez ostatnie dni, prawdę mówiąc, nie chciało mi się nawet wychodzić z łóżka i wszystko widziałam w złym świetle. I chyba produkt, jaki chcę pokazać dziś wszystkim już używającym i tym, które jeszcze się zastanawiają, pomagał mi obudzić się rano i złapać kilka chwil radości. Tak, tak, to na pewno o kosmetyku! Ba, nawet całkiem zwykłym i przyziemnym ! 

Mydło L'OCCITANE mydło z wyciągiem karite. Werbena






 Na ekologicznym opakowaniu (nadają się do recyklingu) widzimy informację, że mydło to "czyste mydło roślinne". Zachęca? Jasne...



Już dawno temu ciekawiła mnie ta firma. Jestem w dużej mierze wzrokowcem i lubię, jak mi się coś po prostu podoba. A te kosmetyki są proste, ładne i pachnące. Od dawna zamierzałam kupić mydło do ciała, w końcu, kiedy nadarzyła się okazja, stwierdziłam, że muszę go mieć! 
Wybór padł na odświeżającą i pobudzającą werbenę, która pachniała i pachniała... 
Na zdjęciach widzicie mydło z małą tubką. Ten kremik dostałam przy zakupie mydła :) O nim jeszcze napiszę ;))



Zacznę tradycyjnie od opakowania. Firma konsekwentnie pokazuje, że mniej znaczy lepiej. I mnie bardzo odpowiada opakowanie w formie papieru, jaki kojarzę z języka polskiego i żmudnie przygotowywanych na nim prezentacji ;)). Po otwarciu mile zaskoczyło mnie dodatkowe zabezpieczenie mydła w postaci kartonika


Tu widać, jak mydło leży w dłoni ;))
Po wyjęciu produktu z opakowania, naszym oczom ukazuje się pokaźnych rozmiarów zwyczajna kostka mydła z wybitym logo firmy. Typowo.




Mydło jest dość spore i dość ciężko utrzymać je w mokrej ręce.  Nie ma tego złego. Ja nim nie obracam. Nacieram mydłem myjkę i w ten sposób rozprowadzam je po ciele. 

Produkt pięknie pachnie (mnie przypomina zapach cytrusów). Łatwo się rozprowadza i szybko pieni. Uwielbiam stosować je rano, kiedy jeszcze dobrze się nie obudzę ;) Pomaga stanąć na nogi! (czy lepiej niż kawa nie wiem, bo jej nie piję, ale tu mogę przybić piątkę wszystkim niepijącym i polecić im takiego orzeźwiacza ;))

Mydło szybko się pieni, nie pozostawia smug na ciele, plam, poczucia niespłukania. Używałam go też zwyczajnie pocierając nim o ciało, lepiej jednak spieniło się na myjce. Do umycia całego ciała (ale ja mam go trochę ;)) potrzebuję dobrze namydlić myjkę. Po tygodniu jednak nie zauważyłam ubytku na mydle. Sądzę więc, że te 250g posłuży mi na długo ;)). (z jednej strony to dobrze, bo już je polubiłam, z drugiej trochę źle, bo już upatrzyłam sobie dwa kolejne ;)). Wiem, że tydzień to mało. Są to jednak moje pierwsze wrażenia, a ubytek wnioskuję np. po braku ubytku na wybitym logo. 

Podczas spłukiwania mydła z myjki i ciała zauważyłam pewną cierpkość. Tak, jakbym była za czysta ;P
Lekko się wystraszyłam tego uczucia podczas pierwszego użycia. Czy to znaczy, że mam wysuszoną skórę? Czy mydło zostawiło jakąś powłokę?
Po wytarciu się ręcznikiem pod palcami poczułam gładką, miękką skórę. Obawiałam się, że jednak COŚ ZA COŚ. Owszem. Najdroższe mydło w mojej karierze konsumenckiej w zamian za przyjemność i gładką skórę przez cały dzień
Nie będę oszukiwać. Mydło nie nawilżyło dostatecznie. Choć nie powiem, nie miałam aż tak wysuszonych przedramion, jak zwykle. Łydkom jednak nie pomogło. Za to wygładziło i zmiękczyło!
Nie jestem wielką fanką swego ciała, ale naprawdę, chciało się dotykać! Bez podtekstów ;P

Pierwszy raz użyłam go podczas wieczornego prysznica. Byłam zawiedziona tym, że zapach nie utrzymał się na skórze. Ale stwierdziłam, że wystarczająco zwieńczyło zapachem całą łazienkę, więc wzięłam to za dobrą wróżbę, że mi się tak szybko nie znudzi ;). Pomyślałam, że do rana ta cała piękna skóra wytrze się w pościel i tyle będzie po gładkości i miękkości. Otóż nie! Rano dalej miałam przyjemną skórę!
Tak samo testowałam je podczas porannego prysznica i naprawdę, późnym popołudniem dalej była miękka i gładka! Dodam, że nie używałam wówczas żadnych balsamów :)
Po kilku dniach zrobiłam test z balsamem. Nie mazał się, wchłaniał jak zawsze. Cudo :)

Mydło nie zostawia nieprzyjemnego filmu, nie ciapka się, nie kruszy. Daje mi same przyjemne doznania. Na następny ogień idzie mydło z mlekiem. Ale najpierw nacieszę się tym...;)

I na koniec skład. Ja na składach się nie znam za dobrze. Mam pewne podejrzenia, ale nie chcę ich wygłaszać, bo być może okażą się niesłuszne. Ale (tu pytanie do dziewczyn ogarniających składy i mających pewne doświadczenia)...czy jest ono faktycznie w 100% naturalne?

Ja swoje mydło kupiłam w sklepie firmowym we Wrocławiu. Można je dostać w internetowym sklepie firmowym. Ja za swoje 250g radości zapłaciłam 32 zł. Nie żałuję póki co ani złotówki. Jeśli się coś zmieni, dam znać :)






Zobacz także

54 Komentarzy

  1. strasznie mi się marzy kremik do rąk z L'OCCITANE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten z serii kwiat wiśni. Pachnie obłędnie! Mam miniaturkę tylko. Bo ten z masłem shea mi śmierdział.

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze produktów z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój pierwszy :)

      Usuń
    2. ja tez nie mialam, ale lubie taki opakowania;)

      Usuń
  3. nie miałam tego mydła, ale musi zniewalająco pachnieć! :)) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za radę odnośnie konkursu. Muszę się jeszcze sporo nauczyć jeśli chodzi o organizowanie rozdań. Z przebiegu tamtego tez nie jestem do końca zadowolona :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja też się nie chcę mądrzyć, ale tak na chłopski rozum po prostu ;).

      Usuń
  5. miałam krem do rąk z tej firmy i gdyby nie jego cena to byłby ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- cena jest za wysoka- jednak chyba za ten z serii kwiat wiśni dałabym te 30zł ;P

      Usuń
  6. Cena konkretna ale z tego co piszesz to ma zarówno wady jak i zalety. Raczej się nie skuszę. Jednak plus za ekologiczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie większość jest zalet. Wada to przede wszystkim cena, jednak jest wydajne i tu już można dyskutować ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam takie estetyczne opakowania, zdecydowanie zachęcają do zakupu. Tego mydła jeszcze nie próbowałam, recenzja zachęcająca, cena dość wysoka, ale może się kiedyś na niego skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam opakowania, które są proste, ale przyciągają i dużo sugerują :) Niestety, cena faktycznie jest wysoka. Ale jest również mniejsze mydło za 15 czy 17 zł ;)

      Usuń
  8. Zaciekawiło mnie pod jakim względem maseczki Acne Killer uważasz za mocne, czekam w takim razie na Twoją opinię :) Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ich krem do stóp. 100 obserwatorka twojego bloga:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyniłaś się do mojej radości ;D

      Usuń
  10. Mam to mydełko, jeszcze nie używałam, ale zapach ma nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz,kusisz tym mydelkiem,ale mam jeszcze kilka w zapasie z Mydlarni Swietego Franciszka;)
    Pytalas mnie biedawno o pedzel do podkladu.Po kilku uzyciach tego Inglotowego jezyczkowego nie polece go,jest dosc sztywny i zostawia smugi,lepszy i delikatniejszy jest HakuroH18,ale moim ulubiencem jest flat top z Hakuro H51:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź :) Właśnie zastanawiam się nad tym Haruko H18. Chciałabym coś dość taniego i dobrego. Przy następnych zakupach internetowych na pewno poleci któryś z nich do koszyka ;).

      Usuń
  13. całkiem ciekawe to mydełko ...ciekawa jestem zapachu

    OdpowiedzUsuń
  14. ja z tej firmy najbardziej poluje na krem do rak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten ich słynny z masłem shea nie pasował. Śmierdział. Ale głównie ma pielęgnować :)

      Usuń
  15. już słyszałam o tym mydle wiele dobrego i chyba sama go w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - Freewolna. ;PP
      A tak na serio to myślę, że nie będziesz żałowała decyzji. Weź mniejsze na próbę.

      Usuń
  16. Po takiej recenzji chyba sama się skuszę :) Podoba mi się Twój blog, będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś krem do rąk z tej firmy, bosko pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki? Mnie np. ich "standard" z masłem shea zupełnie nie leżał.

      Usuń
  18. OoO, mały smakołyk:) Nie miałam okazji, ale czytałam wiele dobrego...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam wcześniej okazji, ale kiedy się nadarzyła, to nie mogłam się oprzeć ;D

      Usuń
  19. Zachęcasz, zachęcasz... ;) Chyba w końcu pora skusić się na jakiś kosmetyk L'Occitane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziesz żałowała :)

      Usuń
  20. mydła w kostkach lubią wysuszać dlatego używam ostatnio w płynie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda ,ze mało nawilża :) Ja używam tylko tych w płynie

    OdpowiedzUsuń
  22. przez jakis czas unikalam mydelek, ale teraz kiedy odkrywal ich roznorodnosc kupuje caly czas szczegolnie mydla z maslem karire wlasnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory nie spotkałam się z żelem, który by dostatecznie nawilżał, więc nie mam oporów przed używaniem mydła :)

      Usuń
  23. Cena nieco za wysoka na mój skromny portfelik, ale tak kusisz tymi zdjęciami, że aż chce się brać to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajny blog. ;d

    + zapraszam do mnie.
    obserwujemy? ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. Kremik z kwiatem wiśni...moje marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. z tej firmy mam tylko ich krem do rąk z masłem shea i mnie nie zachwycił, przynajmniej nie za taką cenę

    OdpowiedzUsuń
  27. cena wysoka, ale skoro warto
    nie miałam nic z tej firmy prócz próbek, a szkoda, bo są mega przyjemne i przyjazne dla skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Werbena mmmmm :D Uwielbiam ten zapach. Mam ich żel po prysznic. Są też chyba mniejsze wersje tych mydełek, więc do przetestowania zawsze można wziąć mniejszą kostkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (2) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (6) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (20) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (2) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (21) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (3) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (3) maseczka do twarzy (4) maska (2) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (2) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (13) pielęgnacja ciała (8) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (6) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (5) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (50) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (4) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)