Bell - Perfect Skin - baza pod cienie do powiek

Jestem leniwa. Z natury. Jestem też niezbyt zdolną manualnie istotą. Niestety, to wszystko przekłada się na mój codzienny i wieczorowy maki...

Jestem leniwa. Z natury. Jestem też niezbyt zdolną manualnie istotą. Niestety, to wszystko przekłada się na mój codzienny i wieczorowy makijaż. 
Ostatnio stwierdziłam, że czarna kreska, która codziennie gościła na moich oczach, powinna zniknąć. Powód? Na imprezie wyglądałam dokładnie tak samo jak na uczelni.
Cienie do powiek. Tak, świetnie, o ile ma się efekt smoky eyes a nie wesołą pandą być. 
Dodatkowo, jako zupełny laik, nie mam zbyt dobrych cieni. Moja obecna paletka to zestaw cieni z H&M. Po ok 3 godzinach tracą kolor, rolują się. Generalnie są raczej na rozbierane randki po ciemku :P
Urodziny kumpeli zmusiły mnie jednak do zabawy w kolory. Wiedziałam jednak, że impreza nie zakończy się ani rozbiorem, ani po ciemku, potrzebowałam więc szybkiego rozwiązania. Przepis? Perfect Skin od Bell.


Utrwalająca baza pod cienie do powiek to niewiadoma ilość produktu zamknięta w małym wygodnym słoiczku
Wiem tyle, że maluszek ma jeszcze swoją większą siostrę. Na moje oko, to opakowanie jest o połowę większe od pięciozłotowej monety. 

Trzeba wsadzić palucha, żeby z dość mocno zbitej mazi wydobyć trochę musowatego produktu. Konsystencja jest puszysta, nie obciąża oka, nie pozostawia smug. Zapach nie jest zbyt przyjemny, choć niewyczuwalny na skórze. Przypomina zapach korektora/pudru. Ale kto wącha bazę do oczu?! 


Kosmetyk w słoiczku jest wrzosowy, na powiekach jednak jest bezbarwny.




Jego zadaniem jest wygładzenie, utrwalenie koloru i makijażu. I jeśli działa na cienie z H&M, to podziała na każdy inny ;)).
Mój makijaż wytrzymał z tą bazą zdecydowanie dłużej. Kolory cały czas były nasycone. Cienie zaczęły się delikatnie rolować po zdecydowanie dłuższym czasie, niż normalnie. Czyli po ok 6 godzinach. Sprawdzałam swój wygląd bardzo często, bo byłam ciekawa, czy te bazy to nie ściema ;)).

Delikatny mus według mnie spełnia swoje zadanie. Ja kupiłam go za 17 zł na wysepce Bell. Moim zdaniem to dość dużo, jednak nie żałuję zakupu. Dzięki niemu mam chęć kupić lepszą paletkę i z poziomu -1 w makijażu przejść chociaż do 0 ;).


I na koniec baza na dłoni. Zaznaczyłam miejsce jej bytowania, bo jest prawie niewidoczna ;)) . Nie jest do końca roztarta, żeby było widać jej lekką konsystencję i kolor, a także porównanie miejsca "przed" i "po".




Zobacz także

40 Komentarzy

  1. właśnie szukam jakiejś bazy pod cienie, twój post mi się przyda :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołą pandą być haha to właśnie "smołki ajs" w moim wykonaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony pociesza mnie to, że nie tylko ja nadawałabym się do wesołego zoo :P

      Usuń
  3. mam ta bazę w zakładce wymiankowej jakby ktoś poszukiwał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra i tania baza jest z Virtual, kosztuje około 11 zł. Trzyma się 12 godzin bez żadnych zastrzeżeń :)

    + obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam bazy z ArtDeco, uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie kupiłam DAX i jest OK.

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uzywam FM Group i tez jest bardzo fajna. Jeśli chodzi o paletki to bardzo polecam firmy Ruby Rose, cała masa cieni za niewielkie pieniądze i super kolorki a do tego bardzo trwałe, nawet do 15 godzin.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tej bazy, moja pod makijaż spisuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja używałam z essence ale właśnie dobiłam w niej dna ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja polecam bazę Cashmere z Daxa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam baze z Benefita:) Jest droga ale wydajna i bardzo dobrze trzymaja sie na nich cienie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. cześć :D tu Ceci z wizażu ;-)

    Jak się ją nakłada? Zazwyczaj kremowe bazy straaasznie się rolują na powiecie i topornie się je nakłada... Tak przynajmniej jest z bazami Ingrid i Virtual :/

    A wiesz, że kosmetyki na wysepkach są droższe? :o zazwyczaj o kilka zł, np puder z Bell w zwykłej drogerii kosztuje ok. 16 zł, a na wysepce prawie 20 :o

    Buziaki! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohoho, musiałam wtedy skorzystać z wysepki, ale przyjrzę się temu ;) Dzięki !

      A nakłada się ją baaardzo dobrze. Leciutki mus :)

      Usuń
  14. Ja używam bazy z Essence i dla mnie jest w porządku. Chociaż nie próbowałam innych, więc chętnie coś zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzadko używam cieni, ale jeśli już to bez bazy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja szukam nadal swojego ideału jeśli chodzi o bazę :) Teraz marzy mi się ta z UD ale obecnie szukam czegoś tańszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy w sumie nie używałam bazy pod cienie ale jeśli będę jakiejś szukać to na pewno wezmę ją pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. i piszesz to właśnie teraz?! :D kiedy wczoraj wszystkie spiłowałam lekko za opuszek, bo całe się połamały? :D co byś chciała na króciakach zobaczyć? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam Artdeco i a chwilę obecna nie zamienię jej na nic innego;)

    OdpowiedzUsuń
  20. haha, zdjęcia i apetyczne pazurki są jeszcze z okolic października/listopada :)
    postaram się je wrzucić na dniach, jako oddzielny post, albo taki mały ,,gratis'' :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dobry post, muszę kupić sobie takie coś:)

    OdpowiedzUsuń
  22. właśnie poszukuję dobrej bazy ;p

    Otagowałam Cię http://cosmeticsdiamond.blogspot.com/2013/01/48the-versatile-blogger.html
    Zapraszam do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja używam cienie tylko z bazą i nigdy już nie spróbuję bez ;) Kiedyś miałam z inglota- bardzo fajny musik, teraz mam z Art deco jest nieco bardziej zbita ale wygodna w aplikacji i je jak najbardziej polecam. Z Virtuala musiałam wyrzucić bo cholernie się z nią męczyłam :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam, że Bell ma bazy pod cienie:)

    Otagowałam Cię na moim blogu:) Jeśli masz ochotę, to zapraszam do zabawy:)http://lusia1982.blogspot.com/2013/01/zabawa-z-tagiem.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Zważywszy na to, iż prawie nie maluję oczu, to baza ta mnie nie wzrusza ;) Niemniej cieszy mnie fakt, że Bell ma naprawdę dobre kosmetyki.

    I tak na marginesie - lubię czytać Twoje recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój trzeci kosmetyk z Bell i póki co to tylko do różu mam zastrzeżenia ;)
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  26. ja mam bazę z Artdeco i nie wyobrażam sobie już makijażu bez niej.

    OdpowiedzUsuń
  27. nawet nie wiedzialam, ze bell ma taki produkt, ja uzywambazy pod cienie ingrid i tez daje rade ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam teraz bazę w słoiczku i generalnie szlag mnie trafia przez to wydłubywanie - więcej się nie skuszę na taką formę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, ja póki co za dużo nie zużyłam, więc jeszcze się nie wściekam ;P Choć do samych powiek nie widziałam bazy w tubce etc.

      Usuń
  29. miałam ją ostatnio ale mi się skończyła...teraz mam z Hean, ale napewno wrócę do tej z Bell

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam tą bazę, ale muszę przyznać, że używałam już lepszych ;P

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba i tak się nie przekonam do zakupu bazy... :) Trochę denerwowałoby mnie też wyciąganie palcem jej, wszystko pewnie zostawałoby za paznokciem.

    OdpowiedzUsuń
  32. 6 godzin wytrzymałości to jeszcze nic! baza z katalogu FM - nie jest jej zbyt dużo, wydłubuje się palcem i pewnie cena podobna do tej bazy z bell, ale trwałość... na moim oku z 12 godzin bez zarzutu (przy "całotłustości" twarzy, podkładzie, korektorze i pudrze sypkim na oku). POLECAM z czystym sumieniem!!! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (1) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (5) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (17) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (1) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (20) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (2) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (2) maseczka do twarzy (4) maska (1) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (1) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (11) pielęgnacja ciała (7) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (5) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (4) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (45) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (3) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)