Yves Rocher - odżywka do włosów suchych.

Najbardziej produktywną rzeczą, jaką zrobiłam podczas weekendu były zakupy ;). Nie będę robiła osobnego wpisu, bo mam jeszcze zaległe produ...

Najbardziej produktywną rzeczą, jaką zrobiłam podczas weekendu były zakupy ;). Nie będę robiła osobnego wpisu, bo mam jeszcze zaległe produkty z dwóch poprzednich. Po prostu kiedy zrobię kilka denek, zacznę kolejne kosmetyki i pokażę je Wam, oczywiście ! :) 

Ostatnio zainteresowałam się kosmetykami YVES ROCHER. Dlaczego? Bo są naturalne. W moim mieście nie ma zbyt wielkiego wyboru, ale odżywka do włosów jest zawsze potrzebna i to właśnie ona wpadła w moje ręce.
Odżywka do włosów suchych z wyciągiem z owsa - zawiera wyciąg z owsa, a także olejek z migdała z ekologicznych upraw. Jest wolna od parabenów. 







Użyłam jej zaledwie 2 razy (na różne sposoby), a już mogę dużo o niej powiedzieć. 

Opakowanie zawiera 150 ml kosmetyku i jak na Yves Rocher przystało - jest schludne, nieprzeładowane. Wygodnie się otwiera. Można  wycisnąć tylko produktu, ile jest potrzebne. Nic się samo nie wylewa, nie otwiera. Super. 


Nie wiem, czy na tym nie poprzestać ...





Wczoraj użyłam jej pierwszy raz. Byłam niesamowicie zadowolona, bo uwielbiam nowości, a o YR słyszałam dużo dobrych opinii. 

Jak na doklejonej po Polsku etykietce wyczytałam - odżywkę należy nałożyć na mokre włosy, a następnie spłukać ją obficie wodą. 
Tak też zrobiłam. 
Po umyciu i wyschnięciu włosów miałam owszem, miękkie i pachnące włosy, a o takiej objętości nigdy nie marzyłam, jednak wydawały mi się bardzo... lepkie. Nie wiem, jak określić to uczucie. Po prostu myślałam, że źle spłukałam odżywkę i mam jeszcze jej resztki na włosach. Co mnie zdziwiło, mimo dziwnego wrażenia nie były obciążone. Były też bardziej podatne na układanie. Np. koczek się nie rozplątywał, ba! Trzymał się przez jakiś czas SAM ;P. 

Dziś postanowiłam położyć mniej produktu. Potraktowałam je jeszcze większą ilością wody, niż wczoraj. Efekt? Podobny. Intensywność wyczuwalności mikrostruktur trzecich na moich włosach mniejsza, ale jednak dalej wyczuwalna

Jutro spróbuję ponownie, nałożę jej jeszcze mniej ;P . Tylko nie wiem, czy wtedy je rozczeszę .. ;)

A tu zdjęcie ukazujące, co producent mówi o kosmetyku (nie będę tego przepisywać, bo zdjęcie jest czytelne :)) :



Efekt wyczuwalny na włosach po wyschnięciu po tej odżywce przypomina mi również kosmetyk Garniera z granatem.

Co do YR moja ogólna opinia na temat tego produktu nie jest zła ;). Gdyby nie ta dziwna okleina moich włosów, dałabym mu najwyższą notę ;).

Produkt dobrze rozprowadza się na mokrych włosach. Nie spływa.
Po spłukaniu odżywki włosy są szorstkie, co mnie początkowo zniechęciło. Zaskoczył mnie jednak efekt końcowy, mianowicie to, że mimo wszystko mogłam je rozczesać bez większych problemów ;).
Bądź, co bądź, moje włosy są miękkie i pięknie pachną ! Aromat utrzymuje się przez cały dzień. Mam również wrażenie, że włosy wydają się gęstsze - mam zdecydowanie większą objętość. Nie plączą się i łatwiej je okiełznać. Nie są też obciążone. 


Wadą jest to, że ciągle czuję pod palcami delikatne zabezpieczenie włosów. Jakby produkt nie był do końca spłukany, a ja NAPRAWDĘ dobrze to zrobiłam.








Podoba mi się jej kremowa konsystencja. Mam wrażenie, że kupiłam krem do rąk, a nie odżywkę do włosów ;) . 
Dzięki temu mogę pobrać tyle produktu, ile jest mi potrzebne, a sądzę, że naprawdę niewiele. 




Jeszcze nie wiem, czy jest wydajna, ale sądzę, że te 150ml wystarczy mi na dość długo, sądząc po tym, jak reagują na nią moje włosy ;). 





Nie podbiła mojego serca, ale nie mówię jej też stanowczego NIE. Być może jeszcze do niej wrócę, Póki co będę próbować nakładać jej jeszcze mniej i powoli sprawdzać efekty ;).



Zobacz także

19 Komentarzy

  1. Ja uwielbiam tę odżywkę!
    Ale nakładam jej malutko i tylko na końce.
    Włosy pachną przez cały dzień (choć zapach mógłby być delikatniejszy), lepiej się układają i błyszczą!

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem, czy polecić ;) Na pewno nie jest dla grubych włosów ;)

      Usuń
  3. nie znam jej. teraz używam odżywki z alverde, w nadchodzącym tygodniu opiszę ją na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwne to uczucie lekkości..ale z drugiej strony,jak mówisz,że jest większa objętość,to nie obciąża. Ciekawa jestem od czego to zależy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się dziwię. Mam cienkie, ale dość gęste włosy, może to dlatego tak to odczuwam.

      Usuń
  5. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. a może spróbuj zmieszać ją jednorazowo z jakąś inną odżywką? ;) może lepiej sie sprawdzi?
    co do żeli - też tak myślałam, ale za wspaniałą kąpiel chyba jestem w stanie dać się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nalozylam dzis jedwab na koncowki i tez sa troche lepsze ;p. A zmieszanie tez nie jest glupim pomyslem , dzieki ! :)

      Usuń
  7. moja kolezanka ma maske z tej serii i smierdzi jak trawa;D Chyba bym jej nie nałozyła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie zupelnie nie przeszkadza ten zapach ;)

      Usuń
  8. Fajny blog :):), 
dodajemy do obserwowanych?


    U nas za to, ze obserwujesz bierzesz udział w konkursie DO WYGRANIA paczki kometyków CHANEL YSL ETC :)


    Pozdrawiam,

    Marta

    www.modelsoutfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy kosmetyk pierwszy raz o nim słyszę i ciekawa recenzja:)

    w wolnej chwili będzie mi bardzo miło gościć cię na moim blogu :) zapraszam również do wzięcia udziału w konkursie http://efffastyl.blogspot.com/2012/11/konkurs-z-renee-do-wygrania-mega-para.html :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przydalaby mi sie, musze kiedys sakorzystac z ich promocji, bo co jakis czas dostaje smsy i maile i naprawde sa to faje produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz przy założeniu karty otrzymałam zniżki no i zaczaję się na coś jeszcze i tusz ;)

      Usuń
  11. Z YR używam jak na razie tylko produktów pod prysznic lub do kąpieli. Chociaż mam już kremy czekające w zapasie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kiedyś wypróbuję :)
    Zapraszam Cię na mojego bloga jeśli oczywiście masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dostałam serię szampon+odżywka z wymiany na grupie trójmiejskiej- były napoczęte, ale z poprzednią właścicielką się nie polubiły i tak trafiły do mnie. Kiedy zastosowałam combo tych produktów myślałam, że po prostu źle spłukałam włosy. Po wysuszeniu były właśnie lepkie, ale wyglądały w dodatku nieświeżo. Na jakiś czas odstawiłam te produkty,ale w końcu kiedyś trzeba było je skończyć ;) Pierwszym podejściem była sama odżywka. I zaskoczenie, właściwie zaraz po wysuszeniu włosy były takie lepkie, ale kiedy podeschły i cała woda z nich odparowała.. były sypkie i pięknie pachniały. Dobrze więc wspominam samą odżywkę (dobrze, że mi o niej przypomniałaś, muszę iść do YR). Natomiast szampon wykańczałam powoli, myłam nim tylko końcówki gdyż na skalp się nie nadawał..

    Z YR natomiast z ręką na sercu mogę polecić wszystkim ciemnowłosym szampon z wyciągiem z chinowca. Rzeczywiście widziałam ładne refleksy na włosach. Trochę słabo się pienił, ale wybaczam mu to na rzecz naturalności i efektów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Będę wdzięczna za powstrzymanie się od wulgaryzmów i złośliwości.
Proszę też nie reklamować swoich rozdań i blogów.
W wolnych chwilach odwiedzam swoich czytelników :)

Etykiety

022 (1) 023 (1) 1:1 (1) Acne Killer (1) Alverde (1) Amilie (1) Apis (2) astor (2) balea (5) ballarini (1) balsam (3) balsam brązujący (1) balsam do ciała (5) balsam do ust (1) banana (1) Bandi (2) baza pod cienie (1) Beauty Face (1) Bell (3) bielenda (1) Bioderma (4) Bloger (1) blogerki (1) blogikosmetyczne (1) Blogrolle (1) błędy popełniane w manicure hybrydowym (1) błyszczyk (1) brązy (1) calzedonia (1) case (1) Catrice (4) CCC (1) celia (1) cera problemowa (5) cienie do powiek (5) cień do powiek (3) clarena (1) co jest w mojej torebce (2) co robić podczas migreny (1) coctail bar (2) codzienna pielęgnacja cery (19) cosmetics zone (2) czym jest kobiecość (2) czym jest migrena (1) Delia (1) depilacja (4) depilacja bikini (3) dkny (1) dlaczego kobiety malują paznokcie (1) domowe spa (1) Donegal (1) ecoTOOLS (1) elf (2) Essence (3) Eva natura (1) Eveline (2) Evree (1) eyeliner (1) Farmona (3) Firmoo (1) flormar (1) freewolna się rozwija (1) Freewolności (9) French (1) galeria (1) giżycko (1) GlySkinCare (1) golden rose (2) GOSH (2) Haruko (1) hean (1) hit (1) hybrydowy (1) hybrydy (2) ile warta jest moja twarz (1) iloko (1) Inglot (2) Intelligent Skin Therapy (1) jak odczytywać nuty zapachowe (1) jak pielęgnować kobiecość (1) jak zdjąć manicure hybrydowy (1) jak zrobić manicure hybrydowy (6) Joanna (2) kit (1) kobo (1) KOLASTYNA (1) kolekcja lakierów hybrydowych (2) konferencja meet beauty (2) kosmeter.pl (1) kredka (1) krem (2) Krem do rąk (5) krem do twarzy (2) krem na noc (1) krem pod oczy (2) książka (1) L'biotica (1) L'OCCITANE (1) lakier do paznokci (8) lakier hybrydowy (3) lakiery (4) lambre (1) laminowanie (1) lavera (1) Lecher (1) letnie zabiegi (1) lifestyle (20) lirene (1) Long4Lashes (1) Loton (1) Lovely (1) Lumene (1) luxstyle (1) makeup revolution iconic 1 (1) Makijaż (13) makijaż oczu (1) makijaż twarzy (3) MANHATTAN (2) manicure (7) manicure hybrydowy (14) Marion (1) mariza (1) maseczka (4) maseczka do skóry tłustej (2) maseczka do twarzy (4) maska (1) maskara astor (1) mat (1) matowa pomadka (2) maybelline (1) meet beauty warszawa (2) michel mercier (1) migrena (1) minerały (1) mint (1) Miss Sporty (1) mokosh (1) mój sposób na relaks (1) Mrs. Potter's (1) najlepsza maskara (1) najlepszy eyeliner (1) naklejki wodne (1) NIVEA (3) nowy portal internetowy (1) objawy migreny (1) odżywka (1) odżywka do rzęs (3) odżywka Miralash (1) olsztyn (1) ombre (1) OPI (1) organique (3) Original Source (2) paese (3) Paleta cieni (1) Palmer's (1) pasta cukrowa (1) pat&rub (2) paznokcie (6) Paznokcie srebrne (1) Paznokcie złote (4) perfumy (1) pędzel (1) pianka do mycia ciała organique (1) piel (1) pielęgnacja (12) pielęgnacja ciała (7) pielęgnacja skóry pod oczami (1) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja suchej skóry (5) pielęgnacja włosów (5) pielęgnacja włosów blond (5) pierre rene (1) pilomax (2) planowanie wakacji (2) płyn micelarny (1) podkład (5) podsumowanie lata (1) pomadka (1) pomadka do ust (4) pomysły na świąteczne prezenty (1) pomysły na tło do zdjęć (1) portal dla kobiet (1) portal urodowy (1) prezenty (1) produkt do kąpieli (1) produkty do włosów (3) produkty pielęgnacyjne (3) przyczyny migreny (1) Puder (2) quickmax (1) recenzja (47) rimmel (3) Rozdania (3) róż (6) rzęsy (4) samsung (1) semilac (1) sensique (1) sleek (5) sleek line (1) slimsonic (1) Soraya (2) Spotkanie blogerek (7) stylizacja brwi (2) suchy szampon (2) summer (1) syoss (1) szampon (3) szare (1) szminka (3) święta (1) Tag (3) tangle teezer (2) The Body Shop (2) tisane (2) tołpa (2) torba (1) tusz do rzęs (2) Tutti Frutti (1) ulubieńcy pielęgnacja (2) ulubione perfumy (1) uniwersalne perfumy (1) uratuj makijaż (1) uroda (1) usta (4) velvet matte golden rose 023 (1) Venita (2) Verona (1) Virtual (1) W7 (2) wady manicure hybrydowego (1) wax (1) węgiel aktywny w kosmetyce (1) węgiel leczniczy w kosmetyce (1) Wibo (2) włosy (8) wosk na włos (2) wosk paskowy (1) wygrana (1) wykonanie manicure hybrydowego (5) Yves Rocher (1) Zakupy (4) zdejmowanie hybryd (1) zdejmowanie manicure hybrydowego (1) zdobienie paznokci (2) zestaw do manicure hybrydowego (3) zo-han (1)